Drukuj

Rozmowa kwalifikacyjna jest ważnym elementem rekrutacji pracowników - staje się podstawą dokonania wyboru konkretnych kandydatów.

I.                   Pokaż mocne strony

Proszę mi powiedzieć, jakie są Pani/Pana słabe/mocne strony? Takie pytania wytrącają nas z równowagi na rozmowie kwalifikacyjnej.

Skłaniają do tego, by ocenić samych siebie, mówić o swoich słabościach. A tego nikt nie lubi! Jednocześnie panuje przeświadczenie, że mówienie o swoich zaletach nie jest na miejscu. Nic bardziej błędnego!
Twoim zadaniem podczas rozmowy jest pokazanie tego, co najlepsze...
Od Ciebie w końcu zależy, w jakim świetle się przedstawisz, jak uzasadnisz swoje wybory i decyzje...Częstym błędem, choć nieświadomie popełnianym, jest umniejszanie własnych zalet. W mentalności zakorzeniono nam przekonanie, że nie należy się chwalić, zbyt wiele mówić o własnych sukcesach. Często więc umniejszamy je słowami typu: czasem, prawdopodobnie, raczej, wydaje mi się itd. ("Wydaje mi się, że nieźle sobie radzę z powierzonymi zadaniami...") Jeśli wiesz, że wykonujesz swą pracę dobrze, to nie ma żadnych powodów, by umniejszać ten fakt! Poza tym podaj odpowiedź, która wskaże na konkretne przykłady Twoich mocnych stron, cech charakteru, a nie - umiejętności zawodowych, o które zapewne już wcześniej byłeś pytany.
Bądź konsekwentny i czujny...
Musisz także pamiętać, że ujawniasz swoje mocne i słabe strony nie tylko bezpośrednio odpowiadając na tak postawione pytanie, lecz w toku całej rozmowy. Inne pytania także prowadzą pytającego do pewnych wniosków. Bądź więc konsekwentny i czujny... Kiedy pracodawca pyta na przykład o najtrudniejsze zadania, z jakimi się musiałeś zmagać w swojej pracy, wykorzystaj to i skup się nie - na trudnościach, jakie napotkałeś, lecz na tym, w jaki sposób sobie z nimi poradziłeś. Pytanie o Twoje słabości możesz więc wykorzystać na swoją korzyść - wskazując na zalety i umiejętność odnalezienia się w trudnych sytuacjach.              
Element ludzki rozmowy ...
Możesz się spotkać także z pytaniem o Twój największy błąd, który pamiętasz... Przyznanie się do błędów lub wykazanie słabości zawsze wniesie tzw. "element ludzki" do rozmowy. Nie zapomnij jednak, by zaznaczyć, iż wyciągnąłeś z nich odpowiednie wnioski i wiele się nauczyłeś. O te doświadczenia jesteś mądrzejszy i silniejszy w dniu rozmowy. Słabym punktem Twojej kariery może być fakt, iż stanąłeś przed problemem zwolnienia z pracy... Nie podkreślaj tego faktu w rozmowie. Powiedz, że szukasz stabilnej pracy, poszukujesz możliwości rozwoju, a obecna firma nie jest w stanie Ci tego zapewnić z różnych przyczyn.
Mądry kontekst ...
Na koniec jeszcze jedna wskazówka. Są takie cechy charakteru, które w zależności od sytuacji mogą okazać się mocną lub słabą stroną kandydata. "Jestem perfekcjonistką, zbyt wiele uwagi przywiązuje do pracy" - to możliwe odpowiedzi. Nie zapomnij jednak dodać, że będąc perfekcjonistką - potrafisz być elastyczna, a pracując dużo - nie przepracowujesz się i "wypalasz", lecz mądrze gospodarujesz swym czasem, by zawsze energię na pracę znaleźć.
Porzuć schematy ...
Najgorsze jest jednak, gdy wydajesz się być jak inni kandydaci - odpowiadasz na pytania schematycznie, niczym się nie wyróżniasz. Poznaj siebie, przestudiuj swoje CV raz jeszcze, na pewno odnajdziesz coś, co zaskoczy Twego rozmówcę!

II.                Jak odpowiadać na trudne pytania

1. Ile chciał(a)by pani/pan zarabiać?

To pytanie, zdaniem rekrutujących, prawie zawsze wywołuje u kandydata konsternację. Niepotrzebnie, to rutynowe pytanie, nie służy do "uwalenia" kandydata. Pracodawca po prostu chce poznać twoje oczekiwania. Należy się więc do niego przygotować. Jak? Właśnie skończyłeś studia i starasz się o posadę młodszego asystenta w banku. Sprawdź, jakie są średnie zarobki na tym stanowisku. Spytaj też kolegów, ile zarabia się zaraz po studiach. Przypuśćmy, że wyszła ci średnia 1,8 tys. zł. Oblicz, ile musisz dostać, aby się utrzymać, zapłacić za mieszkanie i jedzenie. Wychodzi 1,4 tys. zł? Możesz więc na rozmowie negocjować pensję między tymi kwotami. Jak? Jeśli usłyszysz pytanie: "Ile chce pan zarabiać", powiedz: "Słyszałem, że na tym stanowisku średnio zarabia się 1,8 tys. zł. Ja z kolei nie utrzymam się za mniej niż 1,4 tys. Chciałbym oczywiście zarabiać więcej niż 1,8 tys., ale za tę kwotę jestem gotów u was pracować".

Możesz też zdać się na pracodawcę: "Wierzę, że zaoferują mi państwo adekwatne wynagrodzenie". Tyle, że w tym przypadku możesz się rozczarować.

2. Jakie zwierzę symbolizuje pani/pana charakter?

To jedno z ulubionych pytań pracodawców lub konsultantów, którzy z zamiłowania, a nie wykształcenia, są psychologami. Jak na nie odpowiedzieć, do jakiego zwierzaka się porównać?

Nie ma sensu poważnie się zastanawiać. Komuś najbardziej pasuje świnka morska, a innemu hiena. Możesz zapytać się rekrutującego, do czego to pytanie ma służyć. Zapewne dowiesz się, że: "Odpowiedź najlepiej określi cechy twojego charakteru". Co wtedy?

Dalej grać. Rozejrzyj się po gabinecie, pomyśl. Może ta firma ma zwierzaka w swoim logo, może wykorzystała jakieś zwierzę w reklamie? A jeśli nic ci nie przychodzi do głowy, zostań lepiej lwem niż zającem. Możesz też już teraz przygotować się na to pytanie. Nasz test psychologiczny, który publikowaliśmy w "Gazecie Praca" z 16 czerwca obrazował m.in. relacje w pracy na przykładzie stad wilków (wszyscy rywalizowali ze wszystkimi), słoni (szef jest ostoją całego stada, jego odejście oznacza katastrofę) oraz lwów (szef jest nie do ruszenia, ale inne lwy walczą między sobą). Może to cię zainspiruje?

3. Co pani/pan chce robić za trzy lata?

To pytanie wbrew pozorom bardzo podchwytliwe. Przed rozmową zastanów się, biorąc pod uwagę stanowisko, o które się starasz. Jeżeli w danej firmie jest to posada o małej perspektywie rozwoju (w dziale pracuje tylko pięć osób plus kierownik), nie mów, że chciałbyś awansować. Wybrniesz z sytuacji, mówiąc, że chcesz jak najlepiej sprawdzić się na danym stanowisku i jak najwięcej nauczyć.

4.Jacy mężczyźni/jakie kobiety się pani/panu podobają?

Prezes jednej z firm, aby sprawdzić reakcję kandydatek, zadaje pytanie: "Który z nas bardziej się pani podoba?". I razem z wiceprezesem się uśmiechają. Najlepiej nie tracić poczucia humoru. Bo zazwyczaj chodzi o sprawdzenie, jak sobie radzisz ze stresem, a nie o zbadanie twoich preferencji dotyczących wyglądu. Spytaj: "A który z panów jest prezesem?". Nie musisz brać takich pytań poważnie, one mają sprawdzić tylko twoją reakcję.

5.Kiedy planuje pani zajść w ciążę?

Tego pytania pracodawcy nie mają prawa zadawać. Ale co młoda kobieta ma zrobić, gdy je słyszy? Musisz sobie odpowiedzieć, jak bardzo jesteś zdeterminowana, aby otrzymać tę pracę. Spróbuj wybrnąć z niezręcznej sytuacji. Powiedz, że najpierw musisz się ustatkować, poprawić sytuację materialną, a w pracy się rozwinąć i odnieść sukces, że na razie nie myślisz o dzieciach. Nie zaprzeczaj jednak zbyt kategorycznie, bo to może wydać się nieszczere. Pamiętaj jednak, że jeśli zdradzisz swoje rychłe plany macierzyńskie, to pracy raczej nie dostaniesz.

6.Jaka jest pani/pana orientacja seksualna?

Bardzo rzadko zadawane, wyjątkowo bezczelne pytanie. Jak relacjonują nasi czytelnicy, słyszą je kandydaci ubiegający się na prominentne stanowiska. Zdaniem specjalistów od rekrutacji ma ono sprawdzić reakcję pytanego. Warto przyjąć je z opanowaniem i spokojnie, ale zapytać, czy to kryterium pracy. Najczęściej po takiej odpowiedzi pytający zmieniają temat rozmowy. Jeśli nie, to zrezygnuj z takiego pracodawcy.
   

III.             Kilka pytań z rozmów kwalifikacyjnych

Spróbuj się zastanowić jak odpowiedziałbyś na poniższe pytania.

IV.             Podziękowanie za rozmowę kwalifikacyjną

Zwyczaj wysyłania do pracodawcy listu z podziękowaniem po rozmowie kwalifikacyjnej przywędrował do Polski z zachodu. Kandydaci twierdzą, że jest on kontrowersyjny i wręcz bezsensowny. Tymczasem specjaliści są zdania, że list z podziękowaniem może wzmocnić pozytywny wizerunek kandydata. Pod warunkiem jednak, że nie stanie się on antyreklamą kandydata.Warto się jednak zastanowić, czy w polskiej rzeczywistości takie praktyki zwiększają szanse na zatrudnienie, biorąc pod uwagę to, że kilku kandydatów miało wystarczające kwalifikacje i zaprezentowało się w dobrym świetle podczas rozmowy. Decyzja wiec należy do Ciebie. Jeżeli zechcesz to uczynić poniżej zamieszczamy wzór takiego podziękowania.

[Imię i nazwisko kandydata]                                                                                                                                                   [Miejscowość], dn. .........r.

ul. Mickiewicza 32/56

00-725 Warszawa

Tel. [numer telefonu

 

Sz. Pan

[Imię i nazwisko adresata]

[Nazwa firmy]
Ul. Belwederska 47
02-222 Warszawa

 

Szanowny Panie,

Bardzo dziękuję za interesującą rozmowę i czas, który Pan poświęcił na spotkanie ze mną aby przedyskutować możliwość zatrudnienia mojej osoby na stanowisko [nazwa stanowiska].

Rozmowa umożliwiła mi poznanie wymagań stawianych przed kandydatem na to stanowisko,
a także była okazją do poznania firmy [nazwa firmy] jako potencjalnego pracodawcy. Proponowane stanowisko odpowiada moim zainteresowaniom i jeżeli moje kwalifikacje
i doświadczenie zawodowe spełniają Państwa oczekiwania, z przyjemnością wezmę udział
w kolejnym spotkaniu.

Dziękuję za rozważenie mojej kandydatury i oczekuję na wiadomość od Pana. Proszę o kontakt pod numerem telefonu [numer telefonu].

Z poważaniem,

[Podpis kandydata]

Odsłony: 1282